Burmistrz Urząd Miasta

Pocztówka dla super Mikołaja…

Na zdjęciu widnieje Anna Maria Wesołowska - która dziękuje super Burmistrzowi

Pozostajemy w dalszym ciągu w temacie edukacji. Przyjrzymy się umowie jaką z Gminą Trzebnica w roku 2023 podpisała znana Panią sędzią Anną Marią Wesołowską.

W dniu 30 stycznia 2023, zawarto umowę z Panią Anną Marią, na prelekcję kilku wykładów związanych z upowszechnieniem wiedzy na temat nowych zagrożeń oraz form przemocy wobec nieletnich, wczesną profilaktykę oraz współpracę rodziców z placówkami oświatowymi. Ponadto zostały omówione zasady odpowiedzialności dzieci i młodzieży, relacje rodzice – szkoła w przypadku problemów oraz rola mediacji w placówkach edukacyjnych.

Umowę w imieniu Gminy Trzebnicy na kwotę 6 922,31 PLN podpisała pierwsza zastępczyni burmistrza – Pani Krystyna Haładaj. Treść umowy czytelnicy znajdą tutaj.

Na sali znajdują się dzieci ze szkoły podstawowej numer 1 w Trzebnicy oraz Szkoły Podstawowej z Masłowa. Widać Sedzię Annę Marię i całą salę dzieci

Według relacji zamieszczonej na stronach portalu www.trzebnica.pl/relacja ze spotkania– „Podczas spotkania uczniów z sędzią Anną Marią Wesołowską poruszane były takie zagadnienia jak: cyberprzemoc, używki, alkohol, narkotyki, dopalacze, grooming, depresja, hejt w Internecie, wczesna inicjacja seksualna, przemoc rówieśnicza czy przemoc w rodzinie.”

Sędzia Wesołowska do Trzebnicy przybyła na zaproszenie burmistrza Marka Długozimy oraz dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Elżbiety Nowak.

Uczestnikami wykładów byli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzebnicy i Szkoły Podstawowej w Masłowie. Pierwszy wykład skierowany był do uczniów klas 1-4, drugi wykład wysłuchali uczniowie klas 5-8. Po południu sędzia Anna Maria Wesołowska najpierw spotkała się z pracownikami instytucji oświatowych, pracownikami socjalnymi oraz służb mundurowych i pomocowych, a na koniec wygłosiła wykład dla rodziców. 

Blisko dwa tygodnie później Pana Burmistrza Długozimę, odwiedziły dzieci z SP 1 wraz z Panią Dyrektor, Elżbietą Nowak oraz pedagogiem Joanną Wisłocką, by podziękować za zorganizowanie spotkania z sędzią Anną Marią Wesołowską. Na jego ręce został przekazany także specjalny plakat/pocztówka wraz z dedykacją od sędzi.

Mój komentarz: Nie byłem na wykładach Pani Anny Marii. Mam za to ustną relację rodziców, którzy na wykładzie byli. Nie neguję wiedzy, fachowości i tematów – które zostały poruszone. Są one bardzo ważne, aktualne i istotne. Pomysł zatem świetny, aby taką tematykę poruszyć, tyle, że jak mówią, mieli wrażenie, że są na promocji książki, napisaną przez Panią Sędzię. Ale to może było tylko takie wrażenie. Wypowiedzieć musieliby się inni. Nie wiem jak Wy, drodzy czytelnicy. Ale ja mam dwa poważne zastrzeżenia i wątpliwości.

Po pierwsze uważam, że kwota blisko 7 tysięcy złotych – wydana w jeden dzień i to dla uczniów tylko dwóch szkół z naszej Gminy, to zdecydowanie za dużo. Pomijając oczywistą medialność i fachową wiedzę Pani Anny Marii Wesołowskiej – śmiem twierdzić, że za tą kwotę równie merytoryczne spotkania mogły być zorganizowane dla wszystkich szkół naszej gminy i wszystkich chętnych rodziców oraz pracowników merytorycznych. Nie byłoby to może spotkanie z osobą takiego kalibru medialnego, jakim jest Pani Anna Maria – ale również wykwalifikowanymi prawnikami. Śmiem twierdzić, że są w naszej gminie adwokaci, radcy prawni, a nawet sędziowie Sądu Rodzinnego w Trzebnicy, którzy za o wile mniejszą stawkę (o ile nie pro-bono) poprowadziliby takie wykłady.

Niemniej jednak – nasi lokalni prawnicy – nie mają tego „czegoś”. Zapewne nie odwdzięczyli by się Panu Burmistrzowi gigantyczną pocztówką i dedykacją „Dla super Burmistrza Gminy Trzebnica, z sympatią i szacunkiem dla otwartego dla młodzieży serca”, którą można powiesić sobie w gabinecie. No tak – 7000 PLN za jeden dzień pracy – ja również z pełną sympatią odnosiłbym się do takiego super Mikołaja. A Wy nie?

Odrębną kwestią jest to, że nie rozumiem tych wszystkich dziękczynnych wycieczek na plac Piłsudskiego, rodem z PRL – które obserwujemy przez ostatnie lata. Czy naprawdę Pani Dyrektor Elżbieta Nowak – musiała ciągnąć dzieci – aby mogły podziękować burmistrzowi za „wyłożenie” takiej kasy za jeden wykład na którym byli? To jest dla mnie żenujące. Oczywiście Pani Dyrektor mogła nie wiedzieć, że to przyjęte, a skierowane przez nią i Pana Burmistrza „zaproszenie do Trzebnicy” było płatne?

Drodzy Dyrektorzy. W każdej gminie, obowiązkiem każdego Burmistrza jest dbanie o edukację. Czymś niezrozumiałym jest swoistego rodzaju „wymuszanie” na uczniach do uczestniczenia w „dziękczynnych” spektaklach, które uczą nie tego, że burmistrz ma swoje obowiązki, powinności, które powinien realizować, bez względu na to, czy ktoś mu za to będzie dziękował czy nie. Nie „organizuje” tych wykładów za swoje pieniądze, a dziękowanie za samo zaproszenie Zleceniodawcy, który nie robi tego również za darmo – jest błędem . Ja wiem, że Wasz pracodawca jest mistrzem pierwszego planu, hobbystą fotografii samorządowej i kolekcjonerem medali, odznaczeń, podziękowań i zaproszeń, ale miejcie swoją godność i nie wykorzystujcie do tego swoich uczniów. To jedynie Burmistrz, a nie Święty Mikołaj, który za swoje rozdaje wszystkim prezenty…

Wiem, że perspektywa fotki ze znaną osobą kusi, ale potem właśnie trzeba się za tą „wyjątkową” okazję odwdzięczyć, szkoda, że wciągacie w to dzieci i młodzież.

Już niedługo – kolejne dokumenty na www.jawnatrzebnica.com.

użyte zdjęcia – z archiwum www.trzebnica.pl oraz oficjalnych stron Facebook Gminy Trzebnica.


Jeden komentarz
  1. przez Mieszkaniec opublikowany

    Bardzo dobrze napisane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarz*

Imię*